Moim zdaniem najlepiej spędzić wakacje w Bieszczadach,ponieważ są bardzo pięknym i malowniczym miejscem. Miałam już okazję tam być z rodzicami . Bieszczady to miejsce gdzie można podziwiać przyrodę taką jaka jest naprawdę , a mieszkańcy są bardzo gościnni.
Będąc w Bieszczadach nie było chwili na nudę. Rodzice zaplanowali wszystko szczegółowo. Uważam , że warto zwiedzić Łańcut ,w którym znajduje się zamek . To jedna z najpiękniejszych rezydencji w Polsce . Jest tam 365 pomieszczeń i cztery wieże . Można zobaczyć wspaniałe powozy . Następną miejscowością , którą warto zobaczyć jest Rzeszów .Ogromne wrażenie wywarły na mnie tajemnicze piwnice ,które znajdują się pod kamienicami i rynkiem . Przewodnik bardzo ciekawie opowiedział nam historię i funkcję ,którą pełniły . Zwiedzając skansen w Sanoku mogłam poznać życie chłopów kultury bojkowskiej i łemkowskiej , zobaczyłam wiele ciekawych urządzeń i starych drewnianych chałup .
Największe przygody czekają na górskich bieszczadzkich szlakach. Polecam Połoninę Caryńską , Wetlińską i największy szczyt Bieszczad , który zdobyłam Tarnicę . Wędrując Bieszczadzkim Parkiem Narodowym można spotkać wiele zwierząt , będących pod ochroną . Piękne malownicze krajobrazy na długo pozostają w pamięci .
Bieszczady to miejsce dla każdego, można naprawdę odpocząć , każdy znajdzie coś dla siebie.
Przed wyjazdem warto starannie wszystko zaplanować.
Internetowa gazetka szkolna uczniów Szkoły Podstawowej im. św. Jana Kantego w Bestwinie
wtorek, 4 czerwca 2013
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Nasze święto! :))
DZIEŃ
DZIECKA
Międzynarodowy
Dzień Dziecka jest to święto dzieci, obchodzone od 1950 roku w:
-Japonia – 5 maja (chłopcy), 3 marca (dziewczynki)
Zadaniem
tego wydarzenia jest propagowanie idei braterstwa, zrozumienia pomiędzy dziećmi
całego świata i promowanie działań na rzecz ich pomyślnego rozwoju. Od 1994
roku w tym dniu odbywa się Sejm Dzieci i Młodzieży w Warszawie. Z okazji Dnia
Dziecka w szkołach organizowany jest dzień sportu np. zawody międzyklasowe.
Humor
"Fczoraj byłem f szkole".
Pani pyta innego ucznia:
- Czy Twój kolega poprawnie napisał to zdanie?
- Jasne, że nie. Przecież wczoraj była niedziela!
Pani pyta innego ucznia:
- Czy Twój kolega poprawnie napisał to zdanie?
- Jasne, że nie. Przecież wczoraj była niedziela!
-Dlaczego blondynka, kiedy idzie
spać stawia na szafce dwie szklanki: jedną z wodą a drugą bez wody?
-Bo nie wie czy w nocy będzie jej się chciało pić czy nie.
-Bo nie wie czy w nocy będzie jej się chciało pić czy nie.
Środek lata, południe, skwar.
Drogą jedzie wóz, ciągnięty przez konia.
Na wozie gospodarz, obok biegnie pies gospodarza.
- Co za upal! - wzdycha głośno gospodarz.
- Okropny! - zgadza się pies.
- O rety! - dziwi się gospodarz - Do dziś nie wiedziałem, że umiesz mówić!
- Ja też nie wiedziałem! - dodaje koń.
Drogą jedzie wóz, ciągnięty przez konia.
Na wozie gospodarz, obok biegnie pies gospodarza.
- Co za upal! - wzdycha głośno gospodarz.
- Okropny! - zgadza się pies.
- O rety! - dziwi się gospodarz - Do dziś nie wiedziałem, że umiesz mówić!
- Ja też nie wiedziałem! - dodaje koń.
Jedzie pan samochodem i widzi napis:
"Maksimum 70 km".
Chcąc, nie chcąc zwalnia.
Po pewnym czasie widzi napis:
"Maksimum 40 km".
Zdenerwowany, zwalnia.
Wkrótce znów widzi napis:
"Maksimum 10 km".
Zwalnia i nawet rowerzyści go wyprzedzają.
Nagle widzi napis:
"Witamy w mieście Maksimum".
"Maksimum 70 km".
Chcąc, nie chcąc zwalnia.
Po pewnym czasie widzi napis:
"Maksimum 40 km".
Zdenerwowany, zwalnia.
Wkrótce znów widzi napis:
"Maksimum 10 km".
Zwalnia i nawet rowerzyści go wyprzedzają.
Nagle widzi napis:
"Witamy w mieście Maksimum".
Dzień dziecka
Dzień pierwszego czerwca to światowy Dzień Dziecka.
Jest to święto wszystkich dzieci na całym świecie, które oficjalnie obchodzone jest od 1950r., a jego inicjatorem jest organizacja zwana International Union for Protection of Childhood, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata. Następnie od roku 1952 jest ono uznane jako święto stałe.
Z okazji tego święta często w szkołach obchodzony jest dzień sportu, w czasie którego organizowane są różnego rodzaju zabawy i gry sportowe. Dzieci w tym dniu otrzymują prezenty od swoich rodziców i opiekunów. ONZ swój dzień dziecka obchodzi 20-ego listopada.
piątek, 31 maja 2013
Bezpieczne wakacje
Wakacje to okres w, którym dzieje się tyle wspaniałych rzeczy np. wyjeżdżamy za granicę, nad morze, nad jezioro lub po prostu zostajemy w domu i korzystamy z atrakcji wokół naszego miejsca zamieszkania. Oczywiście trzeba pamiętać o bezpieczeństwie.
Nad morzem można się kąpać, opalać czy surfować, jeśli w pobliżu nad twoją kąpielom czuwa ratownik i gdy temperatura wody jest odpowiednia. Należy również nie skakać do niestrzeżonej wody, ponieważ mogą w niej leżeć np. kawałki szkła lub kamienie. Nad jeziorem obowiązują te same zasady.
W górach też trzeba pamiętać zasadach bezpieczeństwa, czyli o:
- wzięciu latarki, telefonu i mapy,
- gdy postanowimy się oddalić powiadomić o tym osobę dorosłą,
- trzymać się grupy,
- ubraniu się odpowiednio do warunków atmosferycznych.
Za granicą można również korzystać z wielu zabaw i atrakcji np. chodzić na baseny, wycieczki, uczęszczać do aquaparków i podziwiać miejscowe krajobrazy i widoki. Gdy postanowisz iść na wycieczkę lub na plażę pamiętaj o:
- posmarowaniu się kremem przeciw promieniowaniu UV,
- jeśli nie znasz tamtejszego języka weź ze sobą osobę, która go zna,
- również weź mapę i telefon,
- i najważniejsze! Słuchaj się rodziców!
ŻYCZYMY BEZPIECZNYCH WAKACJI!
czwartek, 30 maja 2013
Dzień dobrych rad
13 czerwca - dzień dobrych rad
13 czerwca obchodzone jest święto dobrych rad. Na pewno musieliście kiedyś podjąć jakiś trudny wybór. Nie wiedzieliście co robić i na co się zdecydować. Wtedy potrzebna bardzo jest dobra rada. Musimy także znaleźć odpowiednią osobę która tej dobrej rady mogła by udzielić. Dobrych rad mogą udzielać zarówno dzieci, jak i dorośli, ty, lub twoja sąsiadka. A czy ty pomogłeś już komuś udzielając dobrej rady?
Dobrych rad nie udziela się tylko w ten jeden szczególny dzień, można to robić codziennie. Zapamiętaj to udzielaj ich jak najwięcej.
wtorek, 28 maja 2013
Anna German
Anna German urodziła się 14.02.1936 w Urgenczu . Miała pochodzenie niemiecko-holendersko-rosyjskie. Matka Anny German, Irma German-Berner z domu Martens była potomkinią holenderskich mennonitów (chrześcijańskie wyznanie protestanckie o charakterze ewangelizowanym , których do Rosji sprowadziła caryca cesarzowa Katarzyna II.
W 1937 r. w czasie, gdy Irma była po raz drugi w ciąży, został aresztowany w Urgenczu przez NKWD pod zarzutem szpiegostwa i rozstrzelany w 1938. Anna z matką zostały wysiedlone z Fergany. NKWD zesłało je do Kirgistanu. W 1946 r. matka Anny, jako żona Polaka, złożyła dokumenty repatriacyjne i razem z córką, matką wyjechały do Polski. Początkowo mieszkały w Nowej Rudzie. W 1949 r. przeprowadziły się do Wrocławia i zamieszkały przy ulicy Trzebnickiej.
Anna German uczęszczała do VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego we Wrocławiu, które ukończyła w 1955 r. W styczniu 1962 r. uzyskała tytuł magistra geologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Studia ukończyła z wyróżnieniem.
Anna przebywała we Włoszech. Renato z wytwórni Compania pożyczył samochód od rodziców na trasę koncertową Anny German. Podczas podróży w kierunku Bolonii Renato walczył z sennością i zmęczeniem. Sytuację dodatkowo pogarszał fakt, że Anna zanuciła "Torna Surriento", nastrojową pieśń, którą chwilę wcześniej śpiewała na koncercie. Przed Bolonią, na wysokości miasteczka San Lazzaro, Włoch zasnął za kierownicą sportowego auta. Samochód uderzył w kamienny mur oddzielający autostradę od wzniesienia. Siła uderzenia była tak ogromna, że Anna wyleciała z auta kilkanaście metrów dalej.
W połowie lat 70. wykryto u niej chorobę nowotworową. Jesienią 1980 r. po powrocie z koncertów w Australii nastąpił nawrót choroby zdiagnozowanej jako mięsak kości. Będąc w zaawansowanym stadium choroby komponowała psalmy i pieśni poświęcone Bogu. Wykonywane utwory zapisywała na domowym magnetofonie.
Po dwóch latach przegrała walkę z ciężką chorobą. Umarła w nocy 25 sierpnia/26 sierpnia 1982 r. w warszawskim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Szaserów.
Po dwóch latach przegrała walkę z ciężką chorobą. Umarła w nocy 25 sierpnia/26 sierpnia 1982 r. w warszawskim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Szaserów.
Pogrzeb Anny German odbył się 30 sierpnia 1982 r. Artystka została pochowana na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym w Warszawie. Na jej tablicy nagrobnej widnieje napis z Psalmu 23: "Pan jest pasterzem moim".
Ludzie zawsze już o niej pamiętali - na podstawie całego jej życia, nakręcono film który pokazuje wszystkie
sceny życiorysu pani Anny- w filmie tym główną rolę zagrała Joanna Moro.
Joanna Moroniedziela, 26 maja 2013
Klasyczne naleśniki
Cześć!
Dzisiaj przedstawię Wam przepis na klasyczne naleśniki. Potrzebujemy: 150 g mąki, 2 jajka, 250 ml mleka, szczyptę soli, wodę mineralną gazowaną i olej do smażenia. Wszystko wrzucamy do miski, a wody dodajemy tyle, by całość po zmieszaniu miała konsystencję gęstej śmietany. Ta woda gazowana to sekret, który zdradziła mi babcia, dzięki temu naleśniki są pulchniejsze.
Smażymy na oleju z obu stron (przerzucanie naleśnika to moja ulubiona czynność, która nie znajduje poklasku u mojej mamy ;)). Moim zdaniem najlepiej smakują z dżemem lub konfiturą domowej roboty i serkiem homogenizowanym waniliowym.
Fotografia by mojewypieki.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)




